Home Aktualności Kasperczyk o włos od podium w Rajdzie Polski
Kasperczyk o włos od podium w Rajdzie Polski

Kasperczyk o włos od podium w Rajdzie Polski

0

Rozgrywany w weekend 21-23 września Rajd Polski zakończył tegoroczną rywalizację w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Podczas zawodów w Mikołajkach Tomasz Kasperczyk i Damian Syty uplasowali się na dziewiątym miejscu w klasyfikacji generalnej oraz czwartym wśród kierowców zgłoszonych do RSMP. Załoga Tiger Energy Drink Rally Team kończy sezon na czwartym miejscu w klasyfikacji mistrzostw.

Tegoroczny Rajd Polski gościł na swojej trasie także Rajdowe Mistrzostwa Europy, a impreza na mazurskich szutrach była ich siódmą rundą. Na starcie zawodów pojawiły się 52 załogi z czego aż 17 zasiadało w najmocniejszych samochodach klasy R5.

W klasyfikacji generalnej rajdu najszybsi byli zwycięzcy dwóch poprzednich rajdów zaliczanych do RSMP, czyli rosyjski duet Nikołaj Griazin/Jarosław Fedorow w Skodzie Fabii R5. W klasyfikacji mistrzostw Polski kolejne zwycięstwo wywalczyli Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk (także Skoda Fabia R5). Tomek Kasperczyk i Damian Syty na czterech z piętnastu rozegranych oesów plasowali się w pierwszej trójce klasyfikacji RSMP, jednak z powodu przygody na siódmym odcinku specjalnym stracili sporo czasu. Wyjazd poza trasę sprawił, że reprezentanci Tiger Energy Drink Rally Team osiągnęli metę w Mikołajkach na czwartej pozycji tracąc do podium nieco ponad dwie minuty. Tym samym załoga Forda Fiesty R5 zakończyła tegoroczne Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski na czwartym miejscu.

 

Tomasz Kasperczyk: – Bardzo podobały mi się odcinki Rajdu Polski, jednak to niestety nie był nasz rajd. Nie umiałem znaleźć optymalnego tempa, a dodatkowo na siódmym odcinku specjalnym wypadliśmy poza trasę uderzając w drzewo. Samochód nie został uszkodzony, jednak straciliśmy sporo czasu, co miało wpływ na ostateczny wynik. W niedzielę jechaliśmy już praktycznie dla kibiców, jednak i tak cały czas trzymaliśmy się w czołówce naszego czempionatu. To był sezon pełen wrażeń – wygraliśmy rajd, ale też mieliśmy problemy, awarie i ostatecznie nie mogliśmy walczyć o tytuł. Teraz przerwa zimowa, którą poświęcimy na wnikliwe analizy oraz intensywne przygotowania, abyśmy w przyszłym roku powrócili na oesy jeszcze szybsi!