Home Aktualności Górny i Cieślar wracają na odcinki w nowym samochodzie
Górny i Cieślar wracają na odcinki w nowym samochodzie

Górny i Cieślar wracają na odcinki w nowym samochodzie

0

Za nami oficjalna ceremonia startu 27. Rajdu Rzeszowskiego. Wśród wielu sportowych emocji piąta runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski przyniesie także ważny rajdowy powrót. W ten weekend na odcinki specjalne wrócą Marcin Górny i Zbigniew Cieślar, których kibice ostatni raz wspólnie mogli oglądać ponad 1,5 roku temu, w listopadowym 3. Rajdzie Arłamów 2016. Mistrzowie Polski w Klasie 4F z sezonu 2015 teraz wracają jeszcze mocniejsi. Ponownie zobaczymy ich w Fordzie Fiesta, ale będzie to nowy egzemplarz w specyfikacji R200 zbudowany wspólnie z Rafałem Kręciochem. Za obsługę samochodu odpowiadać będzie stajnia EvoTech.

Sympatyczny rajdowy duet ma za sobą już ponad 25 wspólnych startów w rundach Mistrzostw Polski i za każdym razem ich rajdową bronią był Ford Fiesta. 27. Rajd Rzeszowski będzie więc kontynuacją tej tradycji. Na jedenastu odcinkach specjalnych zmierzą się przede wszystkim z rywalami w Open 2WD+, gdzie łącznie z Marcinem i Zbyszkiem zgłosiło się jedenaście załóg.

Rajd Rzeszowski będzie pierwszą z dwóch rozszerzonych rund, w której załogi pokonają blisko 180 km odcinków specjalnych. Stawka również będzie większa, ponieważ zdobyte punkty mnożone będą x 2. Ostatni asfaltowy rajd RSMP 2018 zapowiada się więc niezwykle emocjonująco. Tym bardziej więc warto śledzić rywalizację najlepszych polskich zawodników wzmocnionych dodatkowo międzynarodową stawką zgłoszoną do cyklów ERT i FIA CEZ.

 

Marcin Górny: „Momentami nie mogę uwierzyć, że naprawdę wracam na odcinki specjalne i to jeszcze w towarzystwie mojego przyjaciela na prawym fotelu. Sam nie wiem, co bardziej mnie cieszy, czy przejazd przez rampę startową, czy to że w słuchawkach znów usłyszałem głos Zbyszka. Gdy dodać do tego fakt, że mamy do dyspozycji nową, jeszcze mocniejszą Fiestę R200 to dla mnie jest to chyba pełnia sportowego szczęścia.

Nie nastawiam się w ten weekend na zaciętą walkę, bo od ostatniego startu w RSMP minęły już prawie dwa lata. Przez ten czas stawka Mistrzostw Polski sporo się rozwinęła, a chłopaki nie próżnowali, więc wiem, że na początku ciężko będzie mi się w tej sytuacji odnaleźć. Druga sprawa to nowy samochód, którym co prawda miałem już okazję jeździć na testach, ale sporo jeszcze musze się nauczyć.

Trzeba pamiętać, że odcinki Rajdu Rzeszowskiego nigdy nie wybaczały błędów, a nie na darmo przez wielu uważane są za najtrudniejsze asfaltowe próby Mistrzostw Europy. Pogoda też nie ułatwi nam zadania, bo jeśli nie sprawdzą się prognozy o opadach to na pewno będzie wielki upał.

Wszystko to razem tworzy niesamowicie wymagającą mieszkankę i chociaż dobrze wiem, że będzie to wyzwanie, które mocno da mi w kość to nie potrafię się tym nie cieszyć. Za długo czekałem na ten powrót i mam zamiar wyciągnąć z tego startu najwięcej pozytywnych emocji ile tylko się da.

Dziękuje przede wszystkim Rafałowi Kręciochowi za wspólny wysiłek, firmom Lavaggio Gold, Tor Kartingowy ZygZak, Ireco Motorsport, Yacco, Truck Service, EvoTech i Buchti.pl Promotion w realizacji tego całego planu. Mam nadzieję i będę nad tym mocno pracował, żeby wspólnie ze Zbyszkiem otworzyć kolejny cenny rozdział naszej wspólnej rajdowej drogi. Do zobaczenia na odcinkach.”