Home Aktualności Wyścigowy maraton Car Speed Racing
Wyścigowy maraton Car Speed Racing

Wyścigowy maraton Car Speed Racing

0

W harmonogramie ekipy Car Speed Racing trwa mocno napięty okres. Trzeci weekend z rzędu cieszyńska stajnia walczyć będzie na trasach wyścigów górskich. Na początek wyścigowe maratonu zespół wybrał słowacką Dobsinę na starcie, której stanęli wspólnie z Bartoszem Herbanem. Kierowca Peugeota 208 Maxi traktował ten występ treningowo, ale mimo to skutecznie włączył się w walkę w swojej klasie. Bilans debiutu to trzeci i drugi czas w klasie po dwóch podjazdach wyścigowych.

Niespełna tydzień później ekipa stanęła do rywalizacji w piątej i szóstej rundzie Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Na trasę w Limanowej skład zespołu obok Bartosze Herbana wzmocnił Radosław Ćwięczek, a pod namiotami serwisowymi ponownie stanęły dwie 208-ki. Warto dodać, że na trasie Przełęczy pod Ostrą pojawił się trzeci zawodnik, na co dzień mocno związany z Car Speed Racing – Mateusz Gołek. Dla kierowcy z Bielska-Białej, który korzysta z obsługi cieszyńskiej stajni głównie podczas rund Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska, był to okazyjny start w Hondzie Civic Type-R. Co ciekawe jest egzemplarz Hondy, należący do Radek Ćwięczka, więc można powiedzieć, że na czas startu w Limanowej wymienili się swoimi samochodami. W tym wszystkim najbardziej zaskakujący jest fakt, że ta dwójka przez cały weekend mocno ze sobą walczyła. Po pierwszym, sobotnim podjeździe wyścigowym Mateusza i Radka dzieliło +0,742 s., a ostatecznie o 2,964 okazał się szybszy Gołek.

Równie ciekawą walkę kibice mogli oglądać w niedzielę. Po dwóch podjazdach 5493 m trasy pojedynek dwójki przyjaciół (którzy w Rajdzie Śląska stworzyli jedną rajdową załogę) rozstrzygnął się na korzyść Mateusza Gołka o +0,705 s. Radek do piątego miejsca w Grupie A dodał jeszcze pierwsze miejsca w klasie A-1600 w stawce GSMP i w Mistrzostwach Europy. Niestety do udanych swojego startu w Limanowej do udanych nie zaliczył Bartosz Herban. W sobotę nie był w stanie nawiązać walki w swojej klasie E-I-2000, a w niedzielę awaria zmusiła go do wycofania.

Już dziś natomiast zawodnicy powalczą o punkty w dwóch rundach  słowackiej odsłony polskiego czempionatu. Dwójka kierowców Peugeotów będzie mieć blisko 120 konkurentów z Polski, Słowacji i Czech. Banovce to wyścig od lat obecny w kalendarzu GSMP i doskonale znany polskim zawodnikom.

 

Damian Kargol: „Trzy wyścigi górskie pod rząd – takiej sytuacji w historii naszej firmy jeszcze nie było. Wszystko zaczęło się od Dobsiny, gdzie mieliśmy okazję pojawić się po raz pierwszy. Ponad 150 zgłoszeń, blisko 7 km trasy, i doskonały wynik wywalczony przez Bartka Herbana – to był wyjątkowo udany dla nas weekend. Kilka dni później czekały jeszcze większe emocje na trasie Przełęczy pod Ostrą, a więc „królowej” polskich wyścigów górskich. W zespole panował duży optymizm i bardzo liczyliśmy na kolejny dobry wynik. Niestety Bartek nie był w stanie nawiązać równej walki z rywalami z E-I-2000. Weekend musieliśmy kończyć w zmniejszonym składzie. Na placu boju pozostał więc tylko Radek Ćwięczek, ale za to zapewnił nam podwójną dawkę wrażeń. Doszło w ten weekend do bardzo ciekawej sytuacji, gdy dwóch serdecznych przyjaciół stanęło do pojedynku w jednej grupie i to po tym, jak wzajemnie wypożyczyli sobie samochody. Dawno nie pamiętam, rywalizacji, która dałaby nam wszystkim tyle emocji. Chłopaki wspólnie zanotowali niesamowity występ, a to wszystko przy pięknej, słonecznej pogodzie, wśród tłumów kibiców i przy atmosferze, która panuje tylko w Limanowej.

Do pełni szczęścia zabrakło nam w Limanowej Bartka na mecie, który mocno liczył na ten występ, a w Dobsinie pokazał, że był dobrze przygotowany. Najważniejsze, że samochód jest w pełni sprawny na dzisiejszy start w Banovcach, gdzie stawiliśmy się w pełnym wyścigowym składzie. Jak do tej pory przywitała nas piękna, wakacyjna pogoda, więc liczymy na to, że weekend będzie równie pozytywny. Trzymajcie mocno kciuki za Bartosza Herbana i Radosława Ćwięczka. Jeśli jesteście w Banovcach to zapraszamy pod namioty Car Speed Racing.”