Home Aktualności Cztery samochody EvoTech w Świdnicy
Cztery samochody EvoTech w Świdnicy

Cztery samochody EvoTech w Świdnicy

0

Kolejny rok z rzędu rywalizacja na trasach w Górach Sowich zainauguruje Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski. 46. Rajd Świdnicki – KRAUSE będzie pierwszą z siedmiu rund, jakie w tym sezonie znalazły się w kalendarzu. Będzie to jednocześnie pierwsza impreza rozegrana w nowej skróconej i kompaktowej formule. Trasa tegorocznej edycji liczy niewiele ponad 100 km, na które składa się w sumie 8 odcinków.

Sporo nowości pojawiło się także wśród zawodników. Na liście zgłoszeń do RSMP widnieje 51 załóg, które uzupełnia jeszcze 27 zgłoszeń w drugiej rundzie Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Wśród tych załóg są cztery, które obsługiwać będzie stajnia EvoTech. Z Ustronia do Świdnicy przyjechały trzy Peugeoty 208 R2 i Ford Fiesta w specyfikacji R2.

Wszystkie cztery duety zasilą skład grupy 2WD i będą wspólnie rywalizować w Klasie 4. Najwyższy, 21. numer startowy otrzymali Jacek Jurecki i Michał Trela (Peugeot 208 R2), którzy w tym rajdzie będą walczyć jeszcze w barwach Blachdom Plus EvoTech Rally Team, o punkty w klasyfikacji zespołów sponsorskich. Sześć minut później do pierwszego odcinka ruszą Marek Sąsiadek i Łukasz Jastrzębski (numer 27). Po kilku dniach, jakie minęły od zakończenia Rajdu Baborowa duet wraca do Forda Fiesty R2. Drugi tegoroczny start z EvoTech zaliczą także Łukasz Lewandowski i Piotr Białowąs (Peugeot 208 R2 z numerem 31). Klasę 4 zamknie Paweł Kowalczyk (#32), w trzecim z Peugeotów z EvoTech.

Oficjalny start zawodów zaplanowano ze Świdnickiego Rynku w sobotę  o godzinie 17:45, a pierwsze załogi zjadą na metę następnego dnia, kilka minut przed siedemnastą.

Wiesiek Bąk (EvoTech): „Jesteśmy w Świdnicy, a to oznacza, że czas najwyższy na rozpoczęcie Mistrzostw Polski. Na wyobraźnie kibiców najbardziej działa perspektywa walki w samochodach czteronapędowych, ale zapewniam, że w ośce będzie równie widowiskowo. Zadbają o to też nasi zawodnicy, a pod naszymi namiotami serwisowymi pojawią się trzy 208-ki i Fiesta. Pracy czeka nas więc sporo, ale emocji też będzie dużo więcej.

 Rajdowe święto w Świdnicy w tym roku będzie szczególne. Zmienił się dystans kilometrów oesowych i długość rajdu, który będzie trwał teraz mniej niż dobę. Mimo wszystko doświadczenia z poprzednich lat podpowiadają, że będą to wyjątkowo intensywne 23 godziny. W zespole jednak pełna mobilizacja, więc jesteśmy gotowi na każde wyzwanie. Trzymajcie mocno kciuki za nasze duety, a z całym zespołem EvoTech zapraszam na wyjątkowo piękny i słoneczny weekend z 46. Rajdem Świdnickim. Warto tu być!”