Home Aktualności Rywalizacja w słowackiej rundzie – grupa A jeszcze mocniejsza
Rywalizacja w słowackiej rundzie – grupa A jeszcze mocniejsza

Rywalizacja w słowackiej rundzie – grupa A jeszcze mocniejsza

0

Już w ten weekend startują dwie kolejne rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski 2017. Niepełna dwa tygodnie po emocjach Wyścigu Górskiego Limanowa, na zawodników czeka trasa w Banovcach nad Bobravou. W drodze na Słowacje jest prawie cała polska czołówka „górali”, którzy powalczą o punkty nie tylko w ramach Mistrzostw Polski, ale również Mistrzostw Słowacji i Pucharu Strefy Europy Centralnej. Konfrontacja polskich i słowackich zawodników na trasie z Uhrovec do Jankov Vrsok od lat przynosi niezwykłe sportowe widowisko. Sezon 2017 zapowiada się pod tym względem jeszcze bardziej widowiskowo. Lista zgłoszeń liczy 105 zawodników, a tak licznej stawki w GSMP 2017 jeszcze nie było. Najliczniej reprezentowana będzie Polska – biało-czerwonych barw będzie bronić, aż 57 zawodników. Gospodarze to kolejne 41 zgłoszeń, a w tym gronie nie zabraknie największych wyścigowych nazwisk.

O emocje z pewnością zadba też stawka rywalizująca w samochodach A-grupowych. O zwycięstwo powalczą kierowcy Mitsubishi Lancerów: Grzegorz Kozioł, Piotr Ostrowski, Robert Sługocki i Szymon Piękoś, ale stawkę wzmocnią też nowi zawodnicy. Niespodziankę kibicom sprawił Michał Ratajczyk w Banovcach wróci za kierownicą Lancera Evo X w specyfikacji R4. Pierwsza dwójka podobnie, jak na Limanowej stanie do pojedynku o objęcie samodzielnego prowadzenia w Grupie A i Klasie A+2000. Grzegorz Kozioł i Piotr Ostrowski mają po trzy wygrane rundy, a na koncie mają odpowiednio sześć i pięć wygranych podjazdów.

Dzięki doskonałej postawie i punktom wywalczonym podczas rund w Limanowej Grzegorz Kozioł w Banovcach stanie też przed drugim wyzwaniem. W drugą część sezonu reprezentant FLORA Racing Team wszedł, jako czwarty zawodnik klasyfikacji generalnej GSMP, a jego strata do bezpośredniego rywala to tylko 4 punkty. Zespół w najbliższy weekend włączy się więc do walki o podium w klasyfikacji generalnej.

Grzegorz Kozioł:

Sezon 2017 nabrał niesamowitego tempa. Niedawno startowaliśmy na Limanowej, a już jesteśmy w Banovcach gotowi do kolejnych rund. Przyjechaliśmy na Słowacje w bardzo pozytywnych nastrojach i mocno zmotywowani, a duża w tym zasługa weekendu w Limanowej. Trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej i to wywalczone w deszczu to duży sukces całego zespołu, ale przede wszystkim efekt ciężkiej pracy nas wszystkich. Do pełni szczęścia zabrakło zaledwie 1,2 sekundy, które kosztowały nas zwycięstwo w niedzelę, ale i tak z tempa jestem zadowolony.

W klasyfikacji Grupy A po raz kolejny ciekawa sytuacja. Mamy z Piotrkiem do rozstrzygnięcia remis i czeka nas pojedynek nie rozstrzygnięty w Limanowej. Chętnych na zwycięstwo w Banovcach będzie jeszcze więcej, bo mamy naprawdę mocną ekipę Lancerów, która teraz jeszcze się powiększyła o nowe nazwiska. Walką będzie jeszcze bardziej zacięta, ale jesteśmy gotowi i damy z siebie wszystko.

Drugą część sezonu zaczynam, jako czwarty zawodnik klasyfikacji generalnej i stawiamy sobie za cel żeby o to podium walczyć już tutaj.

Co do samej trasy, to z wyjątkowej Limanowej przenosimy się na równie niesamowite Banovce. Te dwie trasy dają porównywalne emocje, chociaż obydwie są tak różne. Tutaj nie ma aż tak dużych prędkości, ale szczególnie mocno trzeba trzymać się toru jazdy. Wyjście z jednego z zakrętów jest wejściem w następny, a to wymaga bardzo specyficznej i precyzyjnej jazdy. Rywalizacja tutaj, w tak mocnym gronie, daje jednak masę satysfakcji. Zrobimy wszystko, żeby ten weekend też zakończyć pozytywnie. Wspólnie z partnerami Flora, UNI-MATIC, 4turbo.pl, M-Tech, Mateusz Lisowski Driving Experience i Buchti.pl Promotion zapraszamy na emocje trasy Jankov Vrsok.

Foto: Agnieszka Wołkowicz